oj dawno mnie tu nie było oj dawno
Moja biała banda urosła troszkę
Aktualnie w domku mam 6 parsonków + 1 na współwłasność
ale po kolei![]()
Emir pierwsze 3 miesiące spędził w kojcu na tyłach domku. Widział tylko właścicielkę i czasem druga panią, która pomagała, gdy włascicielka wyjeżdżała. Brykał tylko po ogródku , nie miał kontaktu ze światem. Jak trafił do mnie to od razu miał obce osoby, obce psy, konie, obce miejsce. Strasznie się bał całego świata.
bardzo dużo czasu i spokojukosztowało mnie jego wyprowadzenie.
Emir był przeze mnie zaklepany u hodowczyni - miałam tylko kilka zdjęć i jej zapewnienia, ze pies jest super. Z budowy owszem był i jest super, ale sam wygląd to nie wszystko ( przynajmniej dla mnie)![]()
Liga NBA stoi dla Emirka otworemSzkoda zmarnować taki koszykarski talent
![]()